facebook twitter instagram goodreads
  • Strona Główna
  • Kategorie
    • Literatura kobieca
    • Literatura piękna
    • Literatura młodzieżowa
    • Fantastyka
    • Thriller
    • Inne
  • Kontakt
  • Instagram
  • ByćBeauty

Book Jeden Wie || Blog poświęcony recenzjom literackim



Niedawno postanowiłam kupić sobie, dla użytku własnego, zestaw do hybryd. Mój starter składał się z bazy (hard base), trzech kolorów (ramla bay, evening walk, nerine lilly) oraz topu (hard top). W zestawie znajdował się jeszcze nail cleaner oraz uv gel polish remover, czyli w skrócie aceton. Znalazły się tam również: patyczki oraz waciki bezpyłowe.
Dokupiłam do tego lampę uv 36v z Sunny nails, ale bardzo szybko przerzuciłam się na lampę led/uv 9v z Semilaca.





Po pierwszym rozpakowaniu, tym czym najbardziej mnie ciekawiło, był zapach lakierów. Oczywiście, zaraz po zaciągnięciu się zapachem, odrzuciło mnie. Już na początku wiedziałam, że lakiery hybrydowe i standardowe nie różnią się zbytnio zapachem, choć woń tych drugich szybciej i łatwiej rozprzestrzenia się po pomieszczeniu, w którym się znajdujemy.

Moje pierwsze malowanie paznokci było (łagodnie mówiąc) masakryczne. Skórki pozalewane, nierówno nałożony lakier. Aż wstyd pokazywać. Jednak po paru razach doszłam do lekkiej wprawy i teraz moje paznokcie wyglądają w miarę dobrze. Staram się nie zalewać skórek, a jeśli coś takiego mi się przydarzy, szybko pozbywam się nadmiaru lakieru zwykłym drewnianym patyczkiem do manicure'u.


Jeśli wszystko dobrze pójdzie, już wkrótce pojawią się nowe wpisy paznokciowe, dotyczące właśnie lakierów.

Czy polecam lakiery hybrydowe? Tak, tak i jeszcze raz tak! Trzyma się dłużej niż zwykłe lakiery i jest zdecydowanie szybsze niż zwykłe nakładanie (skraca się czas oczekiwania na wyschnięcie lakieru).

A wy co myślicie o lakierach hybrydowych?

Wszędzie możemy zaobserwować jakieś zmiany. Mój blog przeszedł ich ostatnio sporo. A nawet nie sporo, a gwałtownie zmienił swój kierunek.
Przez ostatni czas zastanawiałam się nad sensem mojego bloga. Doszłam do przykrego wniosku, że jak większość blogerów, robię ze swojego bloga swego rodzaju "misz masz". Chcę łączyć wszystko w jednym miejscu, a tak się po prostu nie da.
Pisałam trochę o urodzie, trochę lifestyle'u, trochę tematyki blogerskiej, a w mojej małej główce rozwija się pomysł by zrobić serię szkolną.  No błagam... Samej sobie jest mi teraz żal.
I tak jak zaczęłam wcześniej wszystko od nowa, tak teraz było mi zwyczajnie szkoda was zostawiać, zostawiać to wszystko, co do tej pory osiągnęłam.
Co więc zrobiłam? Porzuciłam starą nazwę. Już nie ma Jane Doe, nie ma JanedLife. Nie ma starego szablonu, nie ma tamtego bałaganu.
Chcę was oficjalnie przywitać na stronie Book Jeden Wie, moim blogu recenzenckim. Koniec z wymyślonymi nazwami. Jestem po prostu Justyna. Koniec z lifestylem, koniec z modą. Może jedynie od czasu do czasu pojawić się luźny lifestyle, ale zabarwiony tematyką literacką.

Koniec, koniec, KONIEC!


Nie powrócę do dawnego zamętu. dla jednych jest tematyka blogerska. Oni znają się na grafice i kodach html oraz css. Dla innych fotografia, bo nie jest dla nich zagadką sposób działania aparatów i edytorów. Dla innych moda i najnowsze nowinki, bo kto jak nie oni, najlepiej dobierze outfit do wybranego wydarzenia. Inni zajmują się kosmetykami, bo zatrważająco dużo malują i nie boją się pisać swoich opinii o użytych produktach.
A dla mnie jest tematyka literatury. Dlaczego? Bo od dawna pasjonuje się książkami, kocham kupować oraz (oczywiście) czytać i dzielić się swoją opinią o danym dziele.
Książki były ze mną od dawna. Cieszę się, kiedy przybywa mi nowy ulubieniec, cieszę się, kiedy w moje ręce wpada nieznane mi dzieło, cieszę się, że mogę się tym wszystkim z wami dzielić.


I tak zakończę ten wpis. Nie będę was męczyć dłużej moimi przemyśleniami. Możecie uznać tego posta, jako ostatni wpis typowo lifestyle'owy.


Do zobaczenia w moim "pierwszym" wpisie.
Następny wpis
Poprzedni wpis

Hello, there!

Hello, There!

Obserwuj mnie

Obserwatorzy

Ostatnie wpisy

Archiwum

  • ►  2022 (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2021 (5)
    • ►  października (1)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  marca (1)
    • ►  lutego (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2020 (35)
    • ►  grudnia (1)
    • ►  listopada (2)
    • ►  października (3)
    • ►  września (6)
    • ►  sierpnia (3)
    • ►  lipca (3)
    • ►  czerwca (4)
    • ►  maja (3)
    • ►  kwietnia (6)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2019 (14)
    • ►  grudnia (1)
    • ►  listopada (1)
    • ►  września (1)
    • ►  sierpnia (2)
    • ►  lipca (3)
    • ►  czerwca (2)
    • ►  maja (1)
    • ►  kwietnia (1)
    • ►  marca (1)
    • ►  lutego (1)
  • ►  2018 (8)
    • ►  lipca (1)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  kwietnia (2)
    • ►  marca (1)
    • ►  lutego (2)
    • ►  stycznia (1)
  • ▼  2017 (31)
    • ►  grudnia (2)
    • ►  listopada (2)
    • ►  października (1)
    • ►  września (1)
    • ▼  sierpnia (2)
      • Wszystko o moich hybrydach
      • Nowy post, szablon, adres... tematyka!
    • ►  lipca (3)
    • ►  czerwca (3)
    • ►  maja (3)
    • ►  kwietnia (3)
    • ►  marca (7)
    • ►  lutego (4)

Wydawnictwa

  • burda Książki
  • dom wydawniczy rebis
  • wydawnictwo albatros
  • wydawnictwo dwie siostry
  • wydawnictwo editio
  • wydawnictwo editiored
  • wydawnictwo filia
  • wydawnictwo iuvi
  • wydawnictwo jaguar
  • wydawnictwo kobiece
  • wydawnictwo muza
  • wydawnictwo otwarte
  • wydawnictwo papierowy księżyc
  • wydawnictwo sqn
  • wydawnictwo uroboros
  • wydawnictwo wab
  • wydawnictwo wielka litera
  • wydawnictwo zysk i s-ka
Obserwuj @BOOKJEDENWIE

Created with by BeautyTemplates