facebook twitter instagram goodreads
  • Strona Główna
  • Kategorie
    • Literatura kobieca
    • Literatura piękna
    • Literatura młodzieżowa
    • Fantastyka
    • Thriller
    • Inne
  • Kontakt
  • Instagram
  • ByćBeauty

Book Jeden Wie || Blog poświęcony recenzjom literackim


Która z nas nie lubi pięknych paznokci? Czasami jednak po jakimś czasie zwyczajnie nudzi nas ten sam kolor na naszych palcach. NeoNail ma jednak na to sposób!



Thermo color, czyli lakiery termiczne NeoNail to dwa kolory w jednym. Mój nosi dumną nazwę Caiprinha Berry. Z jednej strony lekki, zupełnie nierzucający się w oczy mleczny róż. Z drugiej jednak soczysty i mocno napigmentowany kolor. 

Odcień lakieru zmienia się w zależności od temperatury otoczenia. Im zimniejsze powietrze, tym (w moim przypadku) ciemniejszy kolor.



Według mnie kolor najlepiej prezentuje się w temperaturze pokojowej. Ciepło ciała sprawia, że kolor przy skórkach to piękny i mleczny odcień, natomiast chłodniejsze powietrze zmienia końcówki paznokci na ciemniejsze. W rezultacie tworzy się piękne ombre na paznokciu. 



A wy co o tym myślicie? Macie już jakieś kolory Thermo w swojej kolekcji?


W pierwszy dzień po użyciu Garnier Czysta Skóra zaobserwowałam ledwie widoczne zmniejszenie się niedoskonałości. Zniknęły także suche skórki wokół nosa. Podkład na twarzy prezentował się lepiej.
W drugim dniu jak i trzecim nie zauważyłam widocznych zmian mojej cery.
Czwarty dzień to zdecydowane zmniejszenie się niedoskonałości. Stały się one bardzo mało widoczne, nie wiem jednak czy to zasługa samego produktu.
W ciągu trzech ostatnich dni moja skóra pozostawała bez zmian, nie pojawiły się żadne nowe niedoskonałości co jest nie lada wyczynem w moim przypadku.

Produkt nie zapchał mojej skóry, co jest plusem zważywszy na to, że moja cera bardzo nie lubi kiedy testuję nową pielęgnacje.
Co do aplikacji jest okej, ale minusem jest ciężkie zmywanie produktu z twarzy. Niestety ja jestem leniuszkiem i jeśli tylko muszę się namachać ręką, to już jest to dla mnie problem.
Produkt 3w1 jednak spełnia swoje zadanie i mogę wam go jak najbardziej polecić, a ja lecę po pełnowymiarowe opakowanie!


Następny wpis
Poprzedni wpis

Hello, there!

Hello, There!

Obserwuj mnie

Obserwatorzy

Ostatnie wpisy

Archiwum

  • ►  2022 (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2021 (5)
    • ►  października (1)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  marca (1)
    • ►  lutego (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2020 (35)
    • ►  grudnia (1)
    • ►  listopada (2)
    • ►  października (3)
    • ►  września (6)
    • ►  sierpnia (3)
    • ►  lipca (3)
    • ►  czerwca (4)
    • ►  maja (3)
    • ►  kwietnia (6)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2019 (14)
    • ►  grudnia (1)
    • ►  listopada (1)
    • ►  września (1)
    • ►  sierpnia (2)
    • ►  lipca (3)
    • ►  czerwca (2)
    • ►  maja (1)
    • ►  kwietnia (1)
    • ►  marca (1)
    • ►  lutego (1)
  • ►  2018 (8)
    • ►  lipca (1)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  kwietnia (2)
    • ►  marca (1)
    • ►  lutego (2)
    • ►  stycznia (1)
  • ▼  2017 (31)
    • ▼  grudnia (2)
      • Thermo color, czyli dwa kolory w jednym
      • Wyzwanie 7 dni Garnier Czysta Skóra
    • ►  listopada (2)
    • ►  października (1)
    • ►  września (1)
    • ►  sierpnia (2)
    • ►  lipca (3)
    • ►  czerwca (3)
    • ►  maja (3)
    • ►  kwietnia (3)
    • ►  marca (7)
    • ►  lutego (4)

Wydawnictwa

  • burda Książki
  • dom wydawniczy rebis
  • wydawnictwo albatros
  • wydawnictwo dwie siostry
  • wydawnictwo editio
  • wydawnictwo editiored
  • wydawnictwo filia
  • wydawnictwo iuvi
  • wydawnictwo jaguar
  • wydawnictwo kobiece
  • wydawnictwo muza
  • wydawnictwo otwarte
  • wydawnictwo papierowy księżyc
  • wydawnictwo sqn
  • wydawnictwo uroboros
  • wydawnictwo wab
  • wydawnictwo wielka litera
  • wydawnictwo zysk i s-ka
Obserwuj @BOOKJEDENWIE

Created with by BeautyTemplates