Dzisiaj recenzja książki, którą miałam okazję niedawno czytać i która "działa". Dlaczego? Zaraz wam wyjaśnię...
Opis wydawcy:
W wieku mniej więcej dziesięciu lat zaczynamy się uczyć, jak być grzecznymi dziewczynkami: jakich emocji nie wolno nam wyrażać, jak powinnyśmy się zachowywać i wyglądać, do czego mamy dążyć, w co wierzyć, kogo wolno kochać i jakiego życia należy pragnąć. Grzeczne dziewczynki nie są głodne, wściekłe ani dzikie. Wszystkie te rzeczy, które świadczą o tym, że kobieta jest człowiekiem, są brudnym sekretem grzecznej dziewczynki. Świat dookoła nas używa wielu środków łagodnej i mniej łagodnej perswazji, aby uwarunkować kobiety i nauczyć je pożądanych zachowań. Mimo upływu lat ideał kobiety uległej, cichej, skromnej i posłusznej ma się świetnie.
Jeśli od dawna - latami poddawana społecznej tresurze i pogrzebana wśród otępiających uzależnień - wypierasz się prawdziwej siebie i odmawiasz sobie prawa choćby do rozgoryczenia, odrzucenie oczekiwań, jakie świat ma wobec Ciebie, może okazać się trudne. Odzyskiwanie siebie, własnej nieposkromionej osobowości, wymaga odwagi i wysiłku. Wymaga wyjścia ze swoich klatek, oddalenia się od nich i zbudowania nowej siebie: nowej wiary i nowego spojrzenia na świat, nowej tożsamości i nowych celów. Być może także nowej miłości i nowej rodziny. Tylko tak można poczuć, że się żyje, posmakować wolności i... chcieć jej więcej.
Kiedy tylko zamknęłam książkę, zaraz po jej przeczytaniu weszłam na Goodreads i napisałam: "Ta książka działa. Po prostu DZIAŁA". To była moja pierwsza myśl po skończeniu tej lektury.
W jaki sposób działa?
Sprawiła, że przestudiowałam siebie i swoje wybory. Dała mi do myślenia. Zaczęłam uświadamiać sobie rzeczy, z których istnienia wcześniej nie miałam pojęcia.
Książka opowiada o losach Glennon, a jednocześnie jakby opowiada o losach każdej z nas. Może nie mam męża ani dzieci, a jednak czytając to czułam, jakbym to była ja - jakbym to ja dokonywała wyborów, jakbym to ja uświadamiała sobie kim jestem. I to właśnie jest piękne w tej książce - to że czułam jakby otworzyły mi się oczy. Dziękuję za to.
Książka otrzymała ode mnie 5/5 gwiazdek. Czytajcie koniecznie!