facebook twitter instagram goodreads
  • Strona Główna
  • Kategorie
    • Literatura kobieca
    • Literatura piękna
    • Literatura młodzieżowa
    • Fantastyka
    • Thriller
    • Inne
  • Kontakt
  • Instagram
  • ByćBeauty

Book Jeden Wie || Blog poświęcony recenzjom literackim

Kiedy tylko zobaczyłam tę książkę wiedziałam, że ją przeczytam. Od zawsze intrygowały mnie nierozwiązane zagadki przeszłości. Historia z Przełęczy Diatłowa już wcześniej obiła mi się o uszy, więc to tylko potęgowało moją ciekawość.

Opis wydawcy:

W lutym 1959 roku w górach Ural doszło do tragedii. Grupa młodych, doświadczonych turystów zginęła w miejscu zwanym Martwą Górą. Ekspedycja ratunkowa, która przybyła tam niespełna dwa tygodnie później, znalazła opuszczone obozowisko. Uszkodzony namiot, ślady na śniegu, porozrzucane rzeczy osobiste turystów wyglądały osobliwie. Tajemnicy śmierci dziewięciorga młodych ludzi nie udało się wyjaśnić nawet po odnalezieniu ich ciał. Do rozwiązania nie przybliżały kolejne dowody: znalezione buty, napromieniowana odzież czy dziwne zdjęcie zrobione przez jedną z ofiar. Upływały lata, pojawiały się coraz to nowsze teorie i spekulacje, jednak okoliczności tej dziwnej tragedii pozostawały niewyjaśnione przez całe dekady.

Ta trzymająca w napięciu książka powstała dzięki uporowi autora, który odważył się podjąć własne śledztwo. Przeanalizował dzienniki turystów i ich zdjęcia, dotarł do trudno dostępnych rosyjskich dokumentów rządowych, zebrał dziesiątki wywiadów i przeprowadził własne dochodzenie w miejscu tragedii. Efektem jest całkowicie odmienne spojrzenie na tajemnicę Martwej Góry. Powstał fascynujący portret młodych poszukiwaczy przygód, umiejętnie przeplatany wątkami działań ówczesnych śledczych i wysuwanych w tamtych latach hipotez. Stopniowo wyłania się dramatyczna, prawdziwa historia zdarzeń, które miały miejsce pewnej lutowej, zimnej, skrajnie nieprzyjaznej nocy w rosyjskiej dziczy...



Autor przeplatał dwie linie czasowe - teraźniejszą i tę z czasu, kiedy grupa studentów wyruszyła na wyprawę w góry. Muszę przyznać, że historię czytałam z zapartym tchem i nie mogąc się od niej oderwać, skończyłam ją po jednym (niecałym) dniu od rozpoczęcia czytania. 
Autor starał się jak najdokładniej odtworzyć przebieg trasy spisując relacje ludzi, którzy mieli styczność z podróżującymi studentami, wertując dokumenty ze śledztwa i samemu odbywając trasę, jaką przebyli. Z każdym kolejnym rozdziałem coraz bardziej chciałam więcej, chociaż wiedziałam co będzie dalej - wszyscy zginą. Tylko... jak? 
Wytłumaczenie było w zasięgu ręki, a jednocześnie naprawdę mnie zdziwiło. Fakt, że tezę autora co do przebiegu wydarzeń i przyczyny śmierci studentów potwierdził jeden z najlepszych naukowców, dodatkowo każe mi wierzyć w rozwiązanie, jakie przytoczył autor "Martwej góry". 
Jedna z najlepszych książek z kategorii literatura faktu jakie miałam okazję przeczytać. 
Dostaje ode mnie oczywiście 5/5 gwiazdek!
"Dwór mgieł i furii" to kontynuacja "Dworu cierni i róż", czyli przygód Feyry, która trafiła do świata elfów. 





(Uprzedzam o możliwych spoilerach w opisie, jeśli nie przeczytaliście pierwszej części!)


Opis wydawcy:


"Po tym, jak Feyra ocaliła Prythian, mogłoby się wydawać, że baśń dobiega końca. Dziewczyna, bezpieczna i otoczona luksusem, przygotowuje się do poślubienia ukochanego Tamlina. Przed nią długie i szczęśliwe życie.

Sęk w tym, że Feyra nigdy nie chciała być księżniczką z bajki. Zresztą zupełnie nie nadaje się do tej roli. W snach wciąż powracają do niej wymyślne tortury Amaranthy i zbrodnia, którą popełniła, by się od nich uwolnić. Pragnący zapewnić jej bezpieczeńtwo Tamlin próbuje zamknąć Feyrę w złotej klatce. W jej nowym nieśmiertelnym ciele drzemią moce, których dziewczyna nie umie opanować. W dodatku o spłatę swojego długu upomina się największy wróg Tamlina - Rhysand, Książę Dworu Nocy. Zwabioną podstępem Feyrę raz w miesiącu okrywa mrok jego niebezpiecznego królestwa. To pewne, że władca ciemności będzie chciał wykorzystać ją do swoich celów. Chyba że... to nie Rhysand jest tym, kogo Feyra powinna się obawiać. Na Dworze Wiosny również bowiem nie jest bezpiecznie, a sam Tamlin ma przed ukochaną coraz więcej tajemnic. Czy rzeczywiście tylko po to, by ją chronić?

Gdy nad Prythian i krainę ludzi nadciąga widmo wojny tak groźnej jak żadna dotąd, Feyra musi zdecydować, komu może ufać. Stawką jest życie jej rodziny i losy całego świata. A w magicznym świecie fae przyjaciele potrafią być bardziej niebezpieczni niż wrogowie."



Od razu zaspoileruję wam całą moją recenzję - ta książka jest jedną z moich ulubionych. Po prostu kocham tą część. 




Bardzo mi się podoba jak Sarah J Maas poprowadziła fabułę. Nie spodziewałam się takich rewelacji, bo po pierwszej części nic na nie nie wskazywało. (PS. Nigdy tak naprawdę nie lubiłam Tamlina)
Do języka i całego stylu pisania nie mogę się przyczepić - tak jak w poprzedniej części jest przyjemny i sprawia, że lektura idzie gładko.
Cieszę się też, że Feyra w końcu zrobiła się niezależną i silną kobietą, a Rhysand to po prostu cudo. Już nie wspominając o dworze nocy! Nie wiem co mogłabym napisać, żeby ta recenzja to nie był jeden wielki zachwyt. 
Zakończenie sprawia, że mamy ochotę już zaraz sięgnąć po kolejną część, bo "heloł" co tam się odwaliło...

Książka dostaje ode mnie 5/5 gwiazdek!
Krzyżówki angielskie to dla mnie zupełnie coś nowego. Nie myślałam, że przyjdzie mi pewnego dnia jakąś recenzować, ale oto jestem. 






Opis wydawcy:


"By angielskie dać rzeczy słowo...

...należy je najpierw poznać. Idealnie, jeżeli nie tylko znamy i rozumiemy samo słowo, ale także potrafimy podać jego definicję. Wówczas, nawet jeśli umknie nam wyraz lub nasi rozmówcy nie pojmą, co mamy na myśli, będziemy mogli go rozwinąć w kilku innych słowach - i na pewno się zrozumiemy. Czy słowo i jego krótka, zwięzła definicja nie kojarzy się przypadkiem z pewną rozrywką umysłową, do której uprawiania należy uzbroić się w ołówek lub długopis, by następnie tym narzędziem wypełniać kratki odpowiednimi literami?

Krzyżówka, bo o niej mowa, jest idealną łamigłówką dla tych, którzy uczą się języka obcego. Nie tylko pomaga przyswoić nowe słownictwo, lecz także pozwala stworzyć - na własny użytek - definicję każdego opanowywanego wyrazu. Dzięki temu nauka języka staje się bardziej emocjonująca, przyjemniejsza, a przez to efektywniejsza - słówka, które stanowią rozwiązanie krzyżówki, zapamiętuje się szybciej i na dłużej.

Chcesz się sprawdzić i pobawić językiem Szekspira? Zatem przygotuj coś do pisania, otwórz książkę - i zaczynamy!"


Moje krzyżówki były dostosowane do poziomu B1-B2. Można było także wybrać opcję dla początkujących A1-A2. 

Zdziwiłam się, jak wielu słówek nie znałam! Mimo, że poziom B2 mam opanowany w bardzo dobrym stopniu, to nauczyłam się naprawdę dużo. Dodatkowo możemy dowiedzieć się trochę o Anglii i kulturze angielskiej przy rozwiązywaniu  krzyżówek. Dużo haseł dotyczy np. przysłów czy autorów angielskich. 

Każda krzyżówka dotyczy konkretnego działu, więc np. w jednej krzyżówce znajdziemy słownictwo dotyczące ciała ludzkiego, a w innej - roślin. 

Krzyżówki to bardzo dobry sposób na podszlifowanie słownictwa, nie męcząc się przy tym i nie wkuwając na siłę.

Następny wpis
Poprzedni wpis

Hello, there!

Hello, There!

Obserwuj mnie

Obserwatorzy

Ostatnie wpisy

Archiwum

  • ►  2022 (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2021 (5)
    • ►  października (1)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  marca (1)
    • ►  lutego (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ▼  2020 (35)
    • ►  grudnia (1)
    • ►  listopada (2)
    • ▼  października (3)
      • Martwa góra || Jeden z najlepszych reportaży, jaki...
      • Dwór mgieł i furii || Sarah J Mass
      • Krzyżówki sposobem na naukę języka!
    • ►  września (6)
    • ►  sierpnia (3)
    • ►  lipca (3)
    • ►  czerwca (4)
    • ►  maja (3)
    • ►  kwietnia (6)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2019 (14)
    • ►  grudnia (1)
    • ►  listopada (1)
    • ►  września (1)
    • ►  sierpnia (2)
    • ►  lipca (3)
    • ►  czerwca (2)
    • ►  maja (1)
    • ►  kwietnia (1)
    • ►  marca (1)
    • ►  lutego (1)
  • ►  2018 (8)
    • ►  lipca (1)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  kwietnia (2)
    • ►  marca (1)
    • ►  lutego (2)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2017 (31)
    • ►  grudnia (2)
    • ►  listopada (2)
    • ►  października (1)
    • ►  września (1)
    • ►  sierpnia (2)
    • ►  lipca (3)
    • ►  czerwca (3)
    • ►  maja (3)
    • ►  kwietnia (3)
    • ►  marca (7)
    • ►  lutego (4)

Wydawnictwa

  • burda Książki
  • dom wydawniczy rebis
  • wydawnictwo albatros
  • wydawnictwo dwie siostry
  • wydawnictwo editio
  • wydawnictwo editiored
  • wydawnictwo filia
  • wydawnictwo iuvi
  • wydawnictwo jaguar
  • wydawnictwo kobiece
  • wydawnictwo muza
  • wydawnictwo otwarte
  • wydawnictwo papierowy księżyc
  • wydawnictwo sqn
  • wydawnictwo uroboros
  • wydawnictwo wab
  • wydawnictwo wielka litera
  • wydawnictwo zysk i s-ka
Obserwuj @BOOKJEDENWIE

Created with by BeautyTemplates