facebook twitter instagram goodreads
  • Strona Główna
  • Kategorie
    • Literatura kobieca
    • Literatura piękna
    • Literatura młodzieżowa
    • Fantastyka
    • Thriller
    • Inne
  • Kontakt
  • Instagram
  • ByćBeauty

Book Jeden Wie || Blog poświęcony recenzjom literackim

Od razu chcę zaznaczyć, że nie jestem profesjonalną recenzentką. Piszę "po mojemu", używam potocznych wyrażeń i nie raz popełniam błędy. Uczę się i będę wdzięczna, jeśli czasem mi w tym pomożecie.

Pisząc ten wpis jestem jakieś dwie godziny po przeczytaniu książki "Ogień, który ich spala". Jest to pierwszy raz od sześciu miesięcy, kiedy sięgnęłam po książkę, która nie jest lekturą szkolną (dla niewtajemniczonych - powstrzymywała mnie matura). Czytając jednak historię o Loganie i Alyssie muszę przyznać, że trochę się zawiodłam.

Przytoczę najpierw coś, co zazwyczaj zachęca nas do przeczytania książki. Nie, nie mam na myśli okładki, a opis na tylnej okładce:

Był sobie kiedyś chłopiec, którego pokochałam. Logan Francis Silverstone był moim zupełnym przeciwieństwem. Kiedy tańczyłam jak urzeczona, on podpierał ścianę. Przeważnie milczał, podczas gdy mnie trudno było uciszyć. Uśmiech przychodził mu z wysiłkiem, natomiast ja unikałam smutku.Pewnej nocy dostrzegłam ciemność, która czaiła się głęboko w nim. Każdemu z nas czegoś brakowało, jednak razem mieliśmy wszystko. Z obojgiem było coś nie tak, ale obok siebie zawsze czuliśmy, że wszystko jest jak należy. Byliśmy jak spadające gwiazdy przecinające nocne niebo w poszukiwaniu życzenia, modlące się o lepsze jutro.Aż do dnia, w którym go straciłam. Jedną pochopną decyzją zaprzepaścił nasz związek.Był sobie chłopiec, którego pokochałam. I przez kilka krótkich chwil - trwających tyle co oddech, co szept - pomyślałam, że może i on mnie kocha.

Zaczynając opowieść dowiadujemy się trochę o głównych bohaterach. Zaczyna się inaczej niż inne książki i to tchnęło we mnie nadzieję, że może będzie to jedna z "perełek". No cóż... 
Kreacja świata, jak dla mnie, była zupełnie pojechana. Na miejscu głównej bohaterki już dawno ogarnęłabym mieszkanie i wyprowadziła się od szalonej matki, a Lo, no spójrzmy prawdzie w oczy... Czy w stanach nie mają czegoś na wzór opieki społecznej?  
Może się czepiam, może nie wiem nic o życiu i nie powinnam się na te tematy wypowiadać, ale no haaaalooo. Rozumiem jednak, że autorka próbowała zrobić z bohaterów ofiary. Więcej emocji, więcej współczucia, więcej wszystkiego.

Nie rozumiem kilku (wielu) działań bohaterów (ykhy.. ykhy... Logan). Były dla mnie trochę niezrozumiałe i kiepsko wyjaśnione. Nie będę pisać konkretów, bo nie ja tu od spoilerów, a od ogólnej opinii jestem.

Jednak w ostatecznym rozrachunku książka wypada jednak nieźle. Fabuła nie przynudzała, chociaż wpasuje się we współczesny, typowy schemat książek tego typu. Postacie były tak skonstruowane, że wydawały się realnymi osobami ze swoimi przyzwyczajeniami, nałogami i cechami szczególnymi.

Dobrze się ją czytało, w sam raz na rozgrzewkę przed czymś dłuższym i cięższym. To jedna z tych historii, którą czytamy dla zabicia czasu. Nie wymaga ona od nas zbyt intensywnego myślenia, bo wszystko jest w niej jasne i klarowne. 
Jest to lektura, do której na pewno nie wrócę, jednak nie żałuję jej przeczytania. 
Następny wpis
Poprzedni wpis

Hello, there!

Hello, There!

Obserwuj mnie

Obserwatorzy

Ostatnie wpisy

Archiwum

  • ►  2022 (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2021 (5)
    • ►  października (1)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  marca (1)
    • ►  lutego (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2020 (35)
    • ►  grudnia (1)
    • ►  listopada (2)
    • ►  października (3)
    • ►  września (6)
    • ►  sierpnia (3)
    • ►  lipca (3)
    • ►  czerwca (4)
    • ►  maja (3)
    • ►  kwietnia (6)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ▼  2019 (14)
    • ►  grudnia (1)
    • ►  listopada (1)
    • ►  września (1)
    • ►  sierpnia (2)
    • ►  lipca (3)
    • ►  czerwca (2)
    • ►  maja (1)
    • ►  kwietnia (1)
    • ▼  marca (1)
      • Ogień, który ich spala || Pierwsza recenzja na blogu
    • ►  lutego (1)
  • ►  2018 (8)
    • ►  lipca (1)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  kwietnia (2)
    • ►  marca (1)
    • ►  lutego (2)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2017 (31)
    • ►  grudnia (2)
    • ►  listopada (2)
    • ►  października (1)
    • ►  września (1)
    • ►  sierpnia (2)
    • ►  lipca (3)
    • ►  czerwca (3)
    • ►  maja (3)
    • ►  kwietnia (3)
    • ►  marca (7)
    • ►  lutego (4)

Wydawnictwa

  • burda Książki
  • dom wydawniczy rebis
  • wydawnictwo albatros
  • wydawnictwo dwie siostry
  • wydawnictwo editio
  • wydawnictwo editiored
  • wydawnictwo filia
  • wydawnictwo iuvi
  • wydawnictwo jaguar
  • wydawnictwo kobiece
  • wydawnictwo muza
  • wydawnictwo otwarte
  • wydawnictwo papierowy księżyc
  • wydawnictwo sqn
  • wydawnictwo uroboros
  • wydawnictwo wab
  • wydawnictwo wielka litera
  • wydawnictwo zysk i s-ka
Obserwuj @BOOKJEDENWIE

Created with by BeautyTemplates