Ogień nie zabije smoka || Czyli jak powstała "Gra o tron"
Zdecydowanie można mnie nazwać fanką "Gry o tron" cały serial oglądnęłam około czterech, może pięciu razy. Z lektorem, z napisami polskimi, z angielskimi i w oryginale. W dniu premiery i później. Przed każdą premierą kolejnego sezonu przypominałam sobie każdy poprzedni. Nic więc dziwnego, że gdy tylko pojawiła się na rynku książka "Ogień nie zabije smoka" zabrałam się do czytania.
Opis wydawcy:
"James Hibberd towarzyszył pracom nad "Grą o tron" od pierwszego klapsa do ostatniego i poznał wszelkie tajemnice tej produkcji – także te najmroczniejsze. W jego opowieści jest wszystko: początki serialu i jego zakończenie, smoki i wilkory, to, co wydarzyło się przed kamerami, i poza nimi, tryumfy i porażki, wyboje na drodze i wyjaśnienia, dlaczego podjętą taką, a nie inną decyzję. Mówi o aktorach, reżyserach, showrunnerach, producentach, dyrektorach, ba, nawet o mnie. "Ogień nie zabije smoka" to suma wszystkiego, czego chciałbyś się na ten temat dowiedzieć.
0 Comments