Nowy początek
Mogą być komentarze typu: "To co robisz jest bez sensu" albo "zdecydowałabyś się w końcu". Pod tym wpisem może być wszystko praktycznie.
Na samym początku chcę wyjaśnić parę spraw.
Miałam przez krótki czas bloga "Lifestyle Jezolka". Dlaczego jego już nie ma? Otóż sprawa jest bardzo prosta. Dopiero zaczynałam z blogowaniem i natknęłam się na facebook'u na posty typu obs/obs, kom/kom. Myślałam, że jest to normalne. Jak się dowiedziałam jednak, nie jest.
Zastanowiłam się dokładnie nad tym, bo na początku sama stosowałam tą praktykę. Doszłam do wniosku, że nie chcę prowadzić bloga, który na tym bazował. Nie czułam się z tym dobrze i szczerze mówiąc sumienie mnie gryzło.
Dlatego, po długich przemyśleniach usunęłam tamtego bloga i chcę zacząć z czystym kontem na tym. Bez obs/obs i tym podobnym!
Napiszcie czy się z tym kiedyś spotkaliście, czy praktykowaliście lub praktykujecie i jakie macie o tym zdanie.
Pozdrowionka.

6 Comments
Być może nie jest to w porządku, ale uznaję obserwacje za obserwacje jeśli obu stronom podobają się blogi, komentarzami zawsze chętnie się wymieniam lecz szczerymi i prawdziwymi. Nie przejmuj się, nowy początek jest dobry. Tak naprawdę nie jest to Twój początek tylko kontynuacja szukania własnej drogi :)
OdpowiedzUsuńDziękuję za słowa wsparcia :) W sumie to jest tu jakiś sens, sama staram się zawsze odwiedzać swoich komentujących :D
UsuńSłyszałam że firmy, które współpracują z blogerami robią sobie listy blogów, które stosują tę metodę i później bardzo trudno jest podjąć z nimi współpracę. Życzę powodzenia w rozkręcaniu nowego bloga ;)
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńJa również nie lubię tej metody, jest strasznie nachalna. Fajnie jednak, jeśli dwóm stronom blog się spodoba i wtedy zaczną się obserwować nawzajem i wspierać ;) Kom/kom również nie stosuję na tych stronach, ale za to kiedy ktoś napisze mi komentarz, zawsze Go odwiedzam i często również zostawiam komentarz. ;)
OdpowiedzUsuńWłaśnie chodzi mi o te "puste" komentarze, często nawet nie zgodne z tematem wpisu :/
Usuń